RSS
 

Archiwum - Marzec, 2011

Prelekcja na WSMiP

23 mar

Zapraszamy na relację z naszej wyprawy!
24 marca o godz. 16:30 w Sali Rady Wydziału – I piętro (ul. Narutowicza 59a)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

4 marca 2011

03 mar

Paulina Klimas z Radia Eska jako pierwsza przeprowadziła z nami wywiad po powrocie z Maroka.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

27.02.2011

02 mar

Mieszkańcy Casablanki nie wstają w niedzielę przed godziną dwunastą (wszystko pozamykane – dostanie bułki na śniadanie czy skorzystanie z internetu graniczy z cudem).

W świetle dziennym meczet Hassana II prezentuje się zgoła inaczej – równie ślicznie, lecz mniej romantycznie. Wnętrze (kolorowy marmur + cedr + tytan + szkło z Murano) robi wrażenie. Statystyki dotyczące ofiarności marokańskiego ludu przy jego budowie są imponujące. Podczas zwiedzania dołącza do nas p. Natalia z kolegą Ahmadem.

Wracamy na rybkę do naszej slumsowatej dzielnicy. Przy obiedzie Ahmad opowiada o roli, którą odegrał podczas zeszłotygodniowej manifestacji – podobnież prawie poprowadził lud pod parlament (dziś przed strajkowaniem w Rabacie powstrzymała go tylko nasza wizyta – cnota gościnności).

Ahmad wraz z bratem pomagają nam złapać grand taxi na lotnisko. Taksówkarz po krótkiej konwersacji zaprasza na rybkę u swojej rodziny w Al-Dżadidzie.

W końcu niczym Ingrid Bergman z nostalgią opuszczamy Casablankę…

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

26.02.2011

02 mar

Nie należy ufać hotelowym mapom, za to przewodnik „Bezdroża” rulez, co potwierdza długi marsz z plecakami w poszukiwaniu stacji CTM.

Zza szyb „europejskiego” autobusu obserwujemy „europejską” część Marrakeszu (co za kontrast w porównaniu z widokiem z okien chicken busa).

Po lądowaniu w Casablance znajdujemy niewinnie wyglądający hotel „Mon Reve” – z czasem okazuje się, że jego okolica jest paskudna, zaś sam hotel obsługują w większości dość nieprzytomni panowie.

Wieczorny spacer Boulevard des Almohades pokazuje nam romantyczne oblicze Casablanki – nie to legendarne, filmowe, ale rzeczywiste (liczne spacerujące zakochane pary).

Naszym oczom ukazuje się meczet Hassana II, lśniący złotym blaskiem na tle czarnego nieba. Intryguje nas zielony laserowy promień, wystrzelający ze szczytu minaretu i przebijający chmury (potem okazuje się, że wskazuje on wiernym kierunek Mekki – taki religijny gadżet).

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS